Aborcja w naszych czasach stała się problemem społecznym, który doprowadził do tak zwanej "mentalności aborcyjnej". Papież Jan Paweł II w swojej Encyklice "Evangelium Vitae" podaje następujące przyczyny zaistniałej sytuacji.

 

1. Wzrost permisywizmu moralnego i absolutyzacja pojęcia wolności.


"(...) przestępstwa przeciw życiu zyskują aspekt dotąd nieznany i - rzec można - jeszcze bardziej niegodziwy, wzbudzając głęboki niepokój: znaczna część opinii publicznej usprawiedliwia przestępstwa przeciw życiu w imię prawa do indywidualnej wolności i wychodząc z tej przesłanki domaga się nie tylko ich niekaralności, ale wręcz aprobaty państwa dla nich, aby móc ich dokonywać z całkowitą swobodą, a nawet korzystając z bezpłatnej pomocy służby zdrowia. (EV, n. 4)

2. Kryzys rodziny


"Nierzadko zostaje podeptane (...) pokrewieństwo 'ciała i krwi', na przykład kiedy zagrożenia życia powstają w relacjach między rodzicami a dziećmi, jak to się dzieje w przypadku przerywania ciąży."(EV, n. 8)

"Jeszcze groźniejszy jest fakt, że w dużej mierze dochodzi do nich (zagrożeń życia - przypis A. J. K.) w gronie rodziny i za sprawą rodziny, która przecież ze swej natury powinna być 'sanktuarium życia'" (EV, n. 11)

 

3. Wpływ określonych kierunków filozoficznych na prawodawstwo państwowe, które odbierają status osoby dziecku nienarodzonemu i zezwalają na odebranie mu życia.


"Pierwotne i niezbywalne prawo do życia staje się przedmiotem dyskusji lub zostaje wręcz zanegowane na mocy głosowania parlamentu lub z woli części społeczeństwa, choćby nawet liczebnie przeważającej. (...) W ten sposób demokracja, sprzeniewierzając się własnym zasadom, przeradza się w istocie w system totalitarny. Państwo nie jest już 'wspólnym domem' (...), ale przekształca się w państwo tyrańskie, uzurpujące sobie prawo do dysponowania życiem słabszych i bezbronnych, dzieci jeszcze nie narodzonych i starców, w imię pożytku społecznego, który w rzeczywistości oznacza jedynie interes jakiejś grupy." (EV, n. 20)

 

4. Postawa antysolidarystyczna wobec życia najbardziej bezbronnego i najsłabszego, u której podstaw leży najczęściej hedonizm pojedynczego człowieka lub całych grup społecznych.


"(...) można mówić w pewnym sensie o wojnie silnych przeciw bezsilnym: życie, które domaga się większej życzliwości, miłości i opieki, jest uznawane za bezużyteczne lub traktowane jako nieznośny ciężar, a w konsekwencji odrzucane na różne sposoby. Człowiek, który swoją chorobą, niepełnosprawnością lub po prostu - samą swoją obecnością zagraża dobrobytowi lub życiowym przyzwyczajeniom osób bardziej uprzywilejowanych, bywa postrzegany jako wróg, przed którym należy się bronić albo którego należy wyeliminować. Powstaje w ten sposób 'spisek przeciw życiu'," (EV, n. 12)

 

5. Mentalność antykoncepcyjna i złe zrozumienie sensu ludzkiej płciowości.


"W istocie, kultura proaborcyjna jest najbardziej rozpowszechniona właśnie w środowiskach, które odrzucają nauczanie Kościoła o antykoncepcji. (...) W bardzo wielu przypadkach korzenie tych praktyk tkwią w hedonistycznej i nieodpowiedzialnej postawie wobec życia i oparte są na egoistycznej koncepcji wolności, która widzi w prokreacji przeszkodę dla pełnego rozwoju osobowości i człowieka. Życie, które może się począć ze współżycia mężczyzny i kobiety, staje się zatem wrogiem, którego trzeba bezwzględnie unikać, zaś przerwanie ciąży jest jedyną możliwością w przypadku niepowodzenia antykoncepcji." (EV, n. 13)

 

6. Wzrost demograficzny w państwach ubogich i uzurpacja władzy krajów bogatych do decydowania za kraje biedne; interesy ekonomiczno - polityczne krajów rozwiniętych.


"Faraon starożytnego Egiptu, przerażony obecnością i stale rosnącą liczebnością synów Izraela, prześladował ich na wszelkie sposoby i wydał rozkaz zabicia każdego noworodka płci męskiej urodzonego z kobiety hebrajskiej (por. Wj 1, 7- 22). W ten sam sposób postępuje i dziś wielu możnych tego świata. Oni także są przerażeni obecnym tempem przyrostu ludności i obawiają się, że narody najbardziej płodne i najuboższe stanowią zagrożenie dla dobrobytu i bezpieczeństwa ich krajów." (EV, n. 16)

 

(Fragment książki Ks. Artura Jerzego Katolo: "ABC bioetyki ")