Podawanie pacjentowi w „stanie wegetatywnym” pokarmu i wody jest obowiązkowe, bo zaniechanie go oznaczałoby spowodowanie śmierci człowieka...

Czytamy o tym w ogłoszonych 14 września przez Kongregację Nauki Wiary „Odpowiedziach na pytania dotyczące sztucznego odżywiania i nawadniania”. Datowany 1 sierpnia 2007 r. dokument, uchwalony na zebraniu plenarnym tej dykasterii, Papież zatwierdził i polecił opublikować w czasie audiencji udzielonej jej prefektowi, kard. Williamowi Levadzie.

Pytania, które skierował do Kongregacji w 2005 r. episkopat Stanów Zjednoczonych, były dwa. Pierwsze dotyczyło kwestii, „czy istnieje moralny obowiązek podawania pokarmu i wody pacjentowi w «stanie wegetatywnym»” – oczywiście „z wyjątkiem przypadków, gdy takie pożywienie nie może być przyswojone przez organizm pacjenta albo nie może być podawane bez powodowania znacznej dolegliwości fizycznej”.

Watykańska dykasteria odpowiada twierdząco. Zwraca uwagę, że „podawanie pokarmu i wody, także metodami sztucznymi, jest zasadniczo zwyczajnym i proporcjonalnym sposobem podtrzymania życia. Jest ono więc obowiązkowe w takiej mierze i przez taki czas, w jakich służy właściwym sobie celom, czyli nawadnianiu i odżywianiu pacjenta. W ten sposób zapobiega się cierpieniom i śmierci, które byłyby spowodowane wycieńczeniem i odwodnieniem”.

Drugie pytanie brzmiało następująco: „Czy sztuczne żywienie i nawadnianie pacjenta w «trwałym stanie wegetatywnym» mogą być przerwane, gdy kompetentni lekarze stwierdzą z moralną pewnością, że pacjent nigdy nie odzyska świadomości?”.

Odpowiedź Kongregacji jest negatywna: „Pacjent w «trwałym stanie wegetatywnym» jest osobą, zachowującą swą podstawową godność ludzką, a zatem należy się mu zwyczajna i proporcjonalna opieka, obejmująca zasadniczo dostarczanie wody i pokarmu, także w sposób sztuczny”.

Żródło: http://www.radiovaticana.org/pol/Articolo.asp?c=155077