Środa, 30 września 2020

Dlaczego medycyna estetyczna? Pielęgniarka przepisująca leki mówi wszystko.

5 maja 2020

Dowiedz się, dlaczego Natalia Ostrowska, niezależna pielęgniarka ordynująca i mentor kliniczny tutaj w Harley Academy, zdecydowała się na ukończenie z nami kwalifikacji na poziomie 7, co najbardziej podobało jej się na tym kursie i w jaki sposób przyczynił się on do jej kariery w medycynie estetycznej.

Dlaczego wybrała Pani Akademię Harleya? Dlaczego zdecydowałaś się ukończyć kwalifikacje na poziomie 7?

Byłam gotowa na zmianę kariery i zajęłam się medycyną estetyczną. Ze względu na moje zainteresowanie zdrowiem skóry zdecydowałam, że ta dziedzina pielęgniarstwa będzie czymś, co odświeży moją obecną praktykę pielęgniarską (jako pielęgniarka z OIT byłam wtedy naprawdę zmęczona i nie chciałam kontynuować pracy zmianowej i godzin nietowarzyskich). Wiedziałam również, że praca zmianowa i zakłócony zegar ciała będą miały wpływ na mój wiek i ogólnie na moje zdrowie.

Zrobiłem swoje badania i znalazłem kilka akademii szkoleniowych oferujących szkolenia z zakresu iniekcji, z których większość była tylko jednodniowymi kursami. Wiedziałam, że będę potrzebować więcej niż jeden dzień szkolenia, aby móc bezpiecznie wykonywać zabiegi estetyczne, więc osoby oferujące tylko jednodniowe kursy zostały wykluczone z mojej krótkiej listy. Kiedy natknąłem się na Harley Academy, która zaoferowała mi kwalifikacje na poziomie 7, wiedziałem, że będzie to najlepsze miejsce do uzyskania mojego szkolenia z zakresu medycyny estetycznej. Po pierwsze, takie było moje wyczucie jelita (co jest słuszne - przez większość czasu!) Po drugie, kiedy składałam telefoniczne zapytania o strukturę kursu, koszty (możliwość ratowania itp.), zespół był wyjątkowo pomocny.

W jaki sposób kwalifikacje na Poziomie 7 pomogły Pani w karierze i praktyce?

Po ukończeniu kwalifikacji zyskałem dużo zrozumienia dla zasad medycyny estetycznej, w tym anatomii twarzy i jej zróżnicowania w zależności od osoby, wyboru pacjenta, jak ważna jest ocena psychologiczna, a także reologii toksyny botulinowej i wypełniaczy tkanek miękkich. Ponadto miałam okazję pracować w cieniu i pracować z utalentowanymi i doświadczonymi iniektorami, którzy byli dla mnie mentorem. Byli oni zawsze dostępni, cierpliwi i pomocni. Pod koniec kursu czułam się na tyle pewnie, że mogłam samodzielnie leczyć pacjentów.

Jeśli chodzi o oceny, czułam się w pełni poparta zarówno w części pisemnej, jak i w obiektywnych badaniach klinicznych (OBWE). Odbyły się webinaria, które pomogły przygotować się do OBWE i zostałam zachęcona do wysłania wszystkich pytań związanych z pytaniami dotyczącymi krótkich odpowiedzi (SAQ) do zespołu, który zachęciłby mnie do zajęcia się tym pytaniem, co uważam za bardzo pomocne.

Co najbardziej podobało Ci się na studiach u nas?

Szczególnie podobał mi się fakt, że zespół HA był zawsze łatwo dostępny i nic nie było dla niego zbyt dużym problemem. Czułam się komfortowo zadając pytania, prosząc o radę itp. Struktura kursu jest dobrze zorganizowana: dni praktyczne są świetne do zdobywania doświadczenia i interakcji z pacjentem, podczas gdy teoria uczy wszystkiego, co trzeba wiedzieć, aby zapewnić zabiegi estetyczne. Praca u boku doświadczonych mentorów pozwala na dyskusję nad studiami przypadków lub poszczególnymi scenariuszami pacjentów, z którymi się zetknąłem.

Podczas oceny czułam się zrelaksowana i uspokojona przez asesorów, którzy byli jednocześnie bardzo profesjonalni. Wyniki otrzymałem również w odpowiednim czasie.

Najlepszym doświadczeniem było zaproszenie do zespołu HA pod koniec moich studiów. Ta możliwość pozwoliła mi na pracę z zespołem ekspertów i dalszy rozwój mojej praktyki. Ponieważ Harley Academy szkoli swoich kandydatów na bardzo wysokim poziomie, nie dziwi mnie, że jest szczęśliwa mogąc ich zatrudnić w przyszłości.

Czy masz jakieś rady dla ambitnych praktyków estetyki?

Powiedziałabym, że... tak jak radzimy sobie z oczekiwaniami pacjentów, tak samo musimy radzić sobie z własnymi. Jest to wielka i szybko rozwijająca się branża, ale aby osiągnąć sukces, musimy ciężko pracować, być oddani i chcieć się uczyć przez cały czas. Powinniśmy brać udział w konferencjach, nawiązywać kontakty z innymi lekarzami i pamiętać, że każdy zabieg powinien być w najlepszym interesie pacjenta. Mocno wierzę w edukację pacjentów, dlatego uważam, że powinniśmy informować naszych pacjentów o pielęgnacji skóry, ochronie promieniami UV i oferować im ogólne porady dotyczące stylu życia. Dobrym pomysłem jest również zdobycie wiedzy i przeszkolenie w zakresie odmładzania skóry. Pozwoli to na łączenie zabiegów i zapewni pacjentom najlepsze efekty w klinice. Kiedy już od jakiegoś czasu robisz zastrzyki, dlaczego nie przeszkolisz się w zakresie peelingów chemicznych, mezoterapii i mikronaczepów.

Również... Nie zostawiaj swoich zadań na ostatnią chwilę! Są czasochłonne! Dobrą rzeczą jest to, że wiele się nauczysz od ich ukończenia.

Jakie masz teraz plany zawodowe po ukończeniu studiów?

Obecnie pracuję dla HA jako mentor kliniczny i trener dnia fundacji, co bardzo mi się podoba. Wspaniale jest obserwować, jak kandydaci na Poziomie 7 nabierają pewności siebie z jednej sesji na drugą.

Pracuję również w klinice jako niezależna pielęgniarka-pielęgniarz. Podoba mi się ta różnorodność, którą dostaję na co dzień.

W końcu prowadzę prywatne kliniki i mam miłą grupę powracających pacjentów. Nie ma nic lepszego niż pozytywne opinie pacjentów!

Jeśli chodzi o przyszłe plany zawodowe, jestem zadowolony z tego, gdzie jestem w tej chwili. Robię dużo zastrzyków, trochę uczę i czuję, że w końcu udało mi się osiągnąć dobrą równowagę między pracą a życiem prywatnym. Przez ostatnie trzy lata byłam naprawdę zajęta, ale było warto! Najważniejsze, co mogę powiedzieć na pewno, to to, że zamierzam kontynuować naukę!